poniedziałek, 23 marca 2009

Wrzucam kilka fotek z wyprawy na Jersey Bay :) Wybralismy sie w 10 osob samochodami na camping do rezerwatu, niesamowite miejsce i fantastyczne plaże ! Karmilismy kangury :)) spalismy na plazy przy ognisku ale najlepsze, ze zaraz po wschodzie slonca kilka delfinow figlowalo w zatoczce w ktorej bylismy :) odjazdowy widok ! potem włoczylismy sie po mniej lub bardziej dzikich plazach:) dla mnie bomba !

1 komentarz:

  1. Miska jak czytam opis twojej wycieczki to jak z ksiazki "podróż do okoła świata", musiało byc cudownie i nawet noc na plaży bez pokoju hotelowego brzmi dla mnie zachcająco!!!!!;) Jejku jak wam zazdroszcze, chyba sie pakuje i jade do was... miss u p.s. chłopaki niezłe w tej twojej grupie ;p

    OdpowiedzUsuń